Warning: realpath(): open_basedir restriction in effect. File(/home/klient.dhosting.pl/whatnext/cdn.whatnext.pl/public_html/uploads) is not within the allowed path(s): (/home/klient.dhosting.pl/whatnext/betawn.dkonto.pl/:/home/klient.dhosting.pl/whatnext/.tmp/:/demonek/www/public/bledy.demonek.com/:/usr/local/lsws/share/autoindex:/usr/local/php/:/dev/urandom) in /home/klient.dhosting.pl/whatnext/betawn.dkonto.pl/public_html/web/wp/wp-includes/functions.php on line 1992
WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Zabugowany Cyberpunk 2077 winny pustkom na ulicach

Przed deweloperami CD Projekt Red jeszcze trochę pracy. Wersja gry, którą widzieliśmy jakiś czas temu była zabugowana.

Ekipa tworząca Cyberpunk 2077 ma teraz ręce pełne roboty. Potwierdzają się informacje o bardzo zabugowanym aktualnie tytule. Tak bardzo zabugowanym, że na ulicach są pustki. Ale ma się to zmienić!

Niedawno dowiedzieliśmy się, że CD Projekt RED dalej nie są zadowoleni z tego jak wygląda walka w zwarciu. Od ostatniego razu kiedy o tym wspominali minęło już trochę tygodni, a postępów dalej nie ma, więc wygląda to tak jakby premiera mogła się jednak odbyć w 2021 roku.

Czytaj też: Przeciwnicy w Cyberpunk 2077. Jak tego nie zepsuto?

Powraca jednak sprawa poprzedniego problemu, na który narzekali chyba wszyscy. Cyberpunk 2077 zawsze reklamowany był jako gra, w której będzie masa NPC. Pełne chodniki, samochody na drogach – immersja miała być doskonała. Pierwszy gameplay gry przedstawiający zaludnione przejście uliczne do dziś robi wrażenie.

Tymczasem osoby, które pograły w tytuł narzekały na to (i widzowie oglądający gameplaye), że Night City jest niemalże puste. Jeden przechodzień na jakiś czas, niemalże żadnych samochodów na drodze – no nie wyglądało to dobrze. Teraz jednak dowiedzieliśmy się, że powodem tego jest to, że ruch uliczny jest w grze zabugowany. Na ulicach powinno być pełno samochodów, ale Cyberpunk 2077 tego nie pokazywał. Podobno w pełnej wersji gry ma się to zmienić. To może po prostu zmieńmy tę datę premiery na 2021 i dajmy im pracować? Nikt się nie obrazi.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News