Warning: realpath(): open_basedir restriction in effect. File(/home/klient.dhosting.pl/whatnext/cdn.whatnext.pl/public_html/uploads) is not within the allowed path(s): (/home/klient.dhosting.pl/whatnext/betawn.dkonto.pl/:/home/klient.dhosting.pl/whatnext/.tmp/:/demonek/www/public/bledy.demonek.com/:/usr/local/lsws/share/autoindex:/usr/local/php/:/dev/urandom) in /home/klient.dhosting.pl/whatnext/betawn.dkonto.pl/public_html/web/wp/wp-includes/functions.php on line 1992
WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Ogromna zapowiedź firmy Kia. Teraz czekamy tylko na premiery

Kia ogłosiła właśnie ambitny plan wprowadzenia aż siedmiu nowych samochodów elektrycznych na rynek do 2027 roku.

Niestety na ten moment z oficjalnych informacji posiadamy tylko widoczny wyżej zacieniony zwiastun. Kia twierdzi, że modele będą pochodzić z wielu segmentów, a to zdecydowanie możemy potwierdzić, dostrzegając wśród tych modeli zarys ich nadwozi.

Wracając jednak do planu producenta, ten chce mieć w sprzedaży nie mniej niż 11 samochodów elektrycznych do 2025 roku. Na ten temat swoje trzy grosze miał do powiedzenia CEO firmy, Ho Sung Song, podczas imprezy w fabryce marki Hwasung w Korei (via Motor1).

Tam prezes Kii powiedział, że:

Kia sprzedała ponad 100000 pojazdów BEV na całym świecie od czasu wprowadzenia na rynek naszego pierwszego masowo produkowanego pojazdu BEV w 2011 roku – Kia Ray EV. Od tego czasu zaczęliśmy wprowadzać szereg nowych pojazdów typu BEV na rynki światowe i ogłosiliśmy plany przyspieszenia tego procesu w nadchodzących latach. Skupiając naszą działalność na elektryfikacji, dążymy do tego, aby do 2029 roku pojazdy typu BEV stanowiły 25 procent naszej całkowitej światowej sprzedaży.

Czytaj też: Ten Hyundai i30 N mówi jasno – premiera jest blisko

Pierwsze pojazdy elektryczne nowej generacji Kia zostaną wprowadzone w przyszłym roku. Samochód elektryczny o nazwie kodowej CV będzie modelem globalnym i powinien oferować „taką samą konkurencyjną jakość produktu i przyciągający wzrok design”, jak konwencjonalne modele Kia.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News