Warning: realpath(): open_basedir restriction in effect. File(/home/klient.dhosting.pl/whatnext/cdn.whatnext.pl/public_html/uploads) is not within the allowed path(s): (/home/klient.dhosting.pl/whatnext/betawn.dkonto.pl/:/home/klient.dhosting.pl/whatnext/.tmp/:/demonek/www/public/bledy.demonek.com/:/usr/local/lsws/share/autoindex:/usr/local/php/:/dev/urandom) in /home/klient.dhosting.pl/whatnext/betawn.dkonto.pl/public_html/web/wp/wp-includes/functions.php on line 1992
WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Elektryczny skuter JackRabbit 2.0 ma rowerową duszę

Granica między rowerami elektrycznymi, a skuterami jest cienka. Tak bardzo, że model JackRabbit 2.0 można uznawać dwojako i jeśli się zastanawiacie, to ten rzeczywiście jest przedstawicielem drugiej generacji.

Niedawno zapowiedziany JackRabbit 2.0 zgarnia wiele ze swojego poprzednika, ale szereg ulepszeń stosownie go od niego oddziela. Przy wadze 10,4 kilograma ciągle jest lekki, jego długość sięga 120 cm i bazuje na 20-calowymi kołach o dwóch różnych oponach, z czego na tyle znalazł się znacznie grubszy wariant i nic dziwnego, bo tam siedzi elektryczny silnik w piaście.

JackRabbit 2.0 nie posiada pedałów, co bezpośrednio odsuwa go od miana elektrycznego roweru. W ich miejscu znalazły się składane podnóżki, na których użytkownik odpocznie, ciesząc się 336-watowym silnikiem, który w połączeniu z wyjmowalnym 4,4 Ah akumulatorem rozpędzi go do 32 km/h. Po 2,5 godzinnym ładowaniu można z kolei liczyć na średnio 19 km zasięgu.

Ten skuter bazuje na ramie z aluminium 6061, chwali się składaną kierownicą, żelowym siodełkiem i pojedynczym hamulcem, który trafił na tył. Pomimo niepozornych rozmiarów, poradzi sobie z ugoszczeniem na pokładzie ludzi o wzroście od 147 do 191 cm i wadze do 109 kg.

Czytaj też: Nowe, szybsze i wydajniejsze elektryczne motorowery od Garelli

JackRabbit 2.0 znajdziecie na Kickstarterze, gdzie twórcy żądają jedyne 500$ za jeden egzemplarz, który po premierze w sprzedaży detalicznej podrożeje dwukrotnie.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News